Gładź gipsowa

Gładź gipsowa

Remont jest to nawet w swojej najprostszej postaci dość kosztowne przedsięwzięcie. Z tego powodu wiele osób w naszym kraju postanawia się zabrać samodzielnie za odświeżenie mieszkania. Jednak wiele osób ma obawy, czy wszystko zrobi dobrze oraz, czy da radę wyrobić się czasowo. Najczęściej wykonywanym remontem jest kładzenie gładzi oraz malowanie. Dobrze jest zaznajomić się nieco z tym tematem.

Przygotowanie podłoża

Zanim na naszej ścianie pojawi się gładź gipsowa oraz farba musimy wykonać wiele mozolnych, ale koniecznych czynności. Pierwszą sprawą jest podstawowe przygotowanie podłoża, które polega przede wszystkim na tym, że musimy zerwać stare poprzednie warstwy. Dla osób, które jakieś pojęcie mają, opisywane wytyczne mogą być oczywistością, ale nie wszyscy mieli z tą tematyką styczność, więc dla porządku warto napisać nawet o podstawowych podstawach. Gładź gipsowa lub nawet zwykła farba nie mogą być kładzione na podłoże nieprzygotowane. Z tego to powodu musimy usunąć (zeskrobać) stare tapety lub warstwy starej farby. Nie powinniśmy się jednak ograniczać tylko do tego. Musimy ze ściany lub sufitu usunąć wszelkie luźne warstwy, jakie są na powierzchni. Dotyczy to również tynku. Łudzenie się, że nowa warstwa gładzi jakoś „sklei” starą powierzchnię jest niezalecane. Grozi to bowiem tym, że nawet oparcie się w tym miejscu o ścianę spowoduje odpadnięcie warstwy nowej wraz ze starą, nie mówiąc już o wierceniu w tych miejscach otworów itp. Nawet bez żadnej ingerencji mechanicznej w tym miejscu, gładź może odpaść pod wpływem własnego ciężaru. Zasada jest taka, że wszystko, co odpada po naszym przejechaniu szpachelką po powierzchni, musi być zeskrobane. Następnie ścianę musimy oczyścić z kurzu i pyłu, umyć mydłem przemysłowym (odtłuścić), a następnie pomalować gruntem, dedykowanym pod masy szpachlowe i gładzie gipsowe.

 

Zobacz również:

Gładź gipsowa i gładź szpachlowa

Gładź gipsowa oraz gładź szpachlowa dla wielu jest tym samym, więc trzeba bardzo szybko wyprostować ten pogląd. Gładź szpachlowa służy do wyrównywania większych nierówności w powierzchniach, dziur, lub ewentualnie do tego, aby podrównać nieco ścianę, jeśli jest wybitnie nierówna. Gładź gipsowa z kolei służy do prac wykończeniowych. Obie masy remontowe składają się z grubsza z tych samych składników, ale w różnych proporcjach. Gładź szpachlowa jest zatem gęstsza, twardsza po zastygnięciu, gorzej się ją obrabia na mokro oraz szlifuje na sucho. Stanowi jednak solidne i pewne wypełnienie. Gładź gipsowa jest z kolei masą stosunkowo mało wytrzymałą, ale bardzo łatwo ją szlifować i nakładać na duże powierzchnie, przez co jest niezastąpiona w procesie wykańczania.

Zanim zaczniemy pracę z gładzią gipsową, powinniśmy najpierw za pomocą gładzi szpachlowej wyrównać największe nierówności oraz dziury. Ma to swoje dwie zalety. Przede wszystkim wypełnienie nierówności gładzią szpachlową jest zdecydowanie pewniejsze oraz tańsze. Gładź szpachlowa jest zdecydowanie tańsza. Po wyschnięciu gładzi szpachlowej możemy rozpocząć nakładanie gładzi gipsowej.

Równamy ścianę gładzią gipsową

Po wyrównaniu największych nierówności zagruntowaną ścianę równamy gładź gipsową. Należy za pomocą blachówki, czyli narzędzia do równania powierzchni. Pociągłymi ruchami rozprowadzać gładź po ścianie. Musimy zwracać uwagę na to, aby powierzchnia gładzi była w miarę równa, wówczas unikniemy konieczności długiego szlifowania. Jeśli powierzchnia ściany jest dość nierówna, zapewne będziemy musieli położyć więcej niż jedną warstwę. W takiej sytuacji najlepiej jest aby pierwsza warstwa była wykonana z gładzi gęstszej. Ale pozwalającej na położenie grubszej warstwy. Ostatnia warstwa powinna zostać wyrównaną gładzią bardzo rzadką. Jest to etap tylko wykończeniowy, więc zużyjemy mniej materiału, a praca będzie prostsza i dokładniejsza. Gładź w ostatnim etapie szlifujemy. Możemy szlifować za pomocą ręcznych pacek z papierem lub siatką do szlifowania, możemy użyć również szlifierki oscylacyjnej lub mimośrodowej.

Malowanie

Malowanie powierzchni, którą już sobie ładnie wyszlifowaliśmy, również powinno kierować się odpowiednią kolejnością. Oczywiście najpierw musimy poczekać, aż gładź wyschnie i odczekać dodatkowe 24h. Ścianę najpierw musimy zagruntować gruntem do powierzchni gipsowych, dedykowanym pod malowanie. Gruntowanie najlepiej wykonać dwa razy (minimum), za każdym razem czekając na wyschnięcie ściany. Tylko wówczas ściana nie będzie „piła” farby w dużej ilości. Następnym etapem jest malowanie, które najlepiej jest wykonywać wałkiem, uprzednio zabezpieczając sąsiadujące powierzchnie, które nie powinny być malowane. Wybór koloru farby ma ogromne znaczenie. Mało kto o tym wie, ale nawet starając się, najlepiej jak potrafimy, ściana nigdy nie będzie idealnie równa. Potencjalne nierówności są zawsze bardziej widoczne, jeśli kolor farby jest ciemny. Jeśli zatem nie jesteśmy na sto procent pewni efektu naszej pracy wykończeniowej, najlepiej jest wybierać kolory możliwie jasne. Jeśli nie możemy tak postąpić, zapewne czekają nas poprawki.