Ryczałty za noclegi- co dalej?

Ryczałty za noclegi- co dalej?

Ostatnimi czasy dużą popularnością cieszył się temat związany z ryczałtami za noclegi, które dochodzone były przez kierowców w transporcie międzynarodowym. Okazuje się, że temat wciąż nie jest zakończony, w konsekwencji jest to poważne ryzyko dla przewoźników polskich. Jakie ostatnie zawirowania z ryczałtami były godne uwagi? Jak wyglądała interwencja ustawodawcy? Jaka uchwała spowodowała duże zamieszanie? Czy Sąd Najwyższy zrezygnował z ryczałtów? Co z ryczałtami za nocleg? Odpowiedzi na te pytania znaleźć można w poniższym artykule, do którego przeczytania serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych czytelników.

Ostatnie zawirowania z ryczałtami

Perypetie przewoźników pochodzących z Polski z kwestią ryczałtów za noclegi kierowców mogą przypominać powszechnie znane kolejki górskie. Raz jesteśmy wyciągani na samą górę, aby po chwili gwałtownie i dynamicznie spaść w dół. Jeśli chodzi o początki wcześniej wspomnianego zagadnienia, możemy to porównać do jazdy w dół. Przedsiębiorcy związani z transportem od wielu lat wykorzystywali w rozliczeniach instytucję podróży służbowej, co zostało przewidziane w kodeksie pracy. W oparciu o to kierowcom wypłacano diety z tytułu podróży zagranicznej. Oczywiście nie podlegało to ani opodatkowaniu, ani oskładkowaniu. W konsekwencji możliwe okazało się obniżenie obciążeń wynagrodzenia, które były wypłacane kierowcom. Wypłacanie kierowcom diety było dość rzadkim zjawiskiem, bowiem powszechnie uważano, że nocleg w kabinie to gwarancja bezpłatnego noclegi w rozumieniu wszelkich przepisów rozporządzeniach o służbowych podróżach.

Jak wyglądała interwencja ustawodawcy?

Na podstawie pewnego orzeczenia rozpoczął się pewien pierwszy, dynamiczny zjazd w dół. Nagle niespodziewanie stwierdzono, że skoro kierowca międzynarodowy odbywa podróże w ramach pracy i na obszarze, który jest ściśle określony w umowie, to w praktyce nie jest to podróż służbowa. W konsekwencji zaczęły się masowe postępowanie wszczęte zarówno przez ZUS, jak i urzędy skarbowe. Dotyczył one tego, aby ustalić należne składki na ubezpieczenie społeczne, a także podatków od kwot, które były wypłacane kierowcom. Jak to możliwe? Najważniejsze organy zaczęły uznawać, że wcześniej wspomniane wypłaty stały się tradycyjnym wynagrodzeniem. Na skutek tych wydarzeń doszło do nowelizacji ustawy. Jasno i wyraźnie wprowadzono definicję związaną z podróżą służbową. Dzięki temu kierowcy, którzy poruszali się w transporcie międzynarodowym, uważani byli za osoby, które są w podróży służbowej. Co ciekawe, przewidziano również potencjalne należności ze względu na te podróży służbowe- odbywało się to oczywiście na podstawie powszechnie znanych przepisów kodeksu pracy. Wszelkie te wydarzenie spowodowały, że jednostki nie miały żadnych podstaw, aby móc obciążać przewoźników składkami czy też podatkami. Kwestia ryczałtów za noclegi nie została więc uregulowana.

Jaka uchwała spowodowała duże zamieszanie?

Kiedy sytuacja dla przewoźników była już jasna i korzystna, Sąd Najwyższy wprowadził nową uchwałę, która spowodowała lawinę. Uznano w niej, że nocleg dla kierowcy międzynarodowego nie stanowi w rozumieniu rozporządzenia bezpłatnego noclegu. W konsekwencji kierowcom należy się jednak ryczałt za noclegi w wysokości, która została oczywiście przewidziana w rozporządzeniu. Co godne podkreślenia- pracodawca prawnie nie mógł obniżać ryczałtu. Wcześniej wspomniana uchwała nie została przyjęta pozytywnie. Specjaliści wielokrotnie podkreślali, że nie uwzględnia specyficznego transportu międzynarodowego. Słyszano niekiedy głosy, że decyzja jest niemalże sprzecza z powszechnie panującym kodeksem pracy. W praktyce narzekania i wszelkie wypowiedzi nie miały właściwie znaczenia. Doszło do kilku korzystnych rozstrzygnięć spraw, co zachęcało do zakładania wielu nowych.

Czy Sąd Najwyższy zrezygnował z ryczałtów?

Przewidywano, że problemy przewoźników z ryczałtami zakończą się stosunkowo szybko. Kierowcy cofali pozwy, ewentualnie zawierali ugodę. W zamian za to, że zrzekali się roszczeń, to nie obciążano ich kosztami postępowania. Wiązało się to z głośną odsieczą Trybunału, który wskazał, że przepisy wprowadzone przez Sąd Najwyższy mają dwie wady. Uznano, że doszło do kaskadowego odesłania, jednocześnie stwierdzono, że odwoływanie się przez ustawodawcę do przepisów jest niewłaściwe. W późniejszym czasie odpowiedział jednak Sąd Najwyższy, który stwierdził, że wciąż możliwe jest zasądzenie należności z tytułu ryczałtów, opierając się na kodeksie pracy.

Co z ryczałtami za nocleg?- podsumowanie

Dla przewoźników ważna jest kwestia tego, że zakwestionowanie ryczałtów nie może mieć miejsca. Pracownicy, którzy byli zmuszeni do uregulowania tej kwestii mogą na dzień dzisiejszy spać spokojnie. Nieco gorzej wygląda to w przypadku, kiedy ktoś nie wykonał regulacji w aktach wewnątrzzakładowych. Istnieje jednak możliwość zawarcia porozumienia. Pracownik nie będzie otrzymywał ryczałtów, jednakże zostanie zwiększona jego dieta. Jeśli taka okoliczność będzie wskazana, wówczas możliwe jest korzystne rozstrzygnięcie sprawy.